Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18889
Stary 02.05.2012, 17:33
wiertar napisał(a):Wyświetl post
drozdz troszkę pieprzysz .

jak i podanie będzie na nos a napastnik dupa i gola z tego nie będzie.

Melikson mogł mieć kilka asyst więcej w tym sezonie gdyby kirm/genkow/małecki/biton mieli lepiej nastawione celowniki...

Jirsak owszem może i ma niezłe podanie ale co z tego skoro raz na kilka meczy mu wyjdzie Już nie mówie o tym że te podania mu wychodzą w meczach ze słabeuszami albo 1 ligowcami Melikson próbuje bardzo często i często wychodzi,ale niestety w Wisle nie ma zabardzo z kim pograć i tu jest problem. ogladalem mecz z bełchatowem przy reymonta w tamtym sezoni i tylko zwróciłem uwage na gre, przegląd pola i podania włąśnie Melexa. chłop jest w tych elementach naprawde dobry, tylko że reszta druzyny to dupy i zanim sie z orientują co Maor chce zrobić to juz niestety za poźno.

a co do apoelu. w tym meczu wyszło to że jeden facet przy mocnym przeciwniku nic zrobić nie może. co miał wziaśc piłke kiwnać 10 chłopa i wpakowac obok bramkarza. szarpnie kilka razy, objedzie 2-3 przeciwników i tyle,bo to nie jest CR czy Messi.
Wiadomo, tyle ze zawodnik zarabiający 20 000 miesięcznie raczej dupą nie jest. I podanie na nos wykorzysta. Nie mówię o Kirmie który bramki strzela tylko wtedy kiedy jest trudniej. Ile asyst miewał kosa? Melikson to przy nim pionek. Choć biega po całym boisku jak mu się podoba.

Co do Irsaka. Popatrz sobie lepiej na jego podania w każdym meczu. To że chłopak nie grywał bo Skorża to tuman, a potem Gargułę pchali do składu, nie jest jego winą. Pamiętam debilne tłumaczenia że Irsak nie gra bo nie wkomponował się w zespół. A jak trzeba było grać z Legią to zawsze dostawał plac bo innym miękła rura. Zapomniałeś jaki piły dogrywał Brożkowi w meczach z krawatami? Czy pomijasz niewygodne fakty? Irsak to jeden z lepszych naszych zawodników i był nim od początku jak przyszedł. Tylko właśnie on nie miał z kim grać.

A o Meliksonie w meczu z Apoelem lepiej nie wspominaj. Bo takiego partactwa jakie odstawił trudno nie zwymyślać. Piszesz że jeden nic nie zrobi, ale kto mu kazał grać samemu? Nunez z Małeckim bramkę strzelili a Melikson co pokazał? Piach kolego, szarpać to sobie można, objeżdżać też tylko żeby to coś dawało. Wsadzić głowe między kolana i wozić to każdy potrafi.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując