Wiadomo, tyle ze zawodnik zarabiający 20 000 miesięcznie raczej dupą nie jest. I podanie na nos wykorzysta. Nie mówię o Kirmie który bramki strzela tylko wtedy kiedy jest trudniej. Ile asyst miewał kosa? Melikson to przy nim pionek. Choć biega po całym boisku jak mu się podoba.
Co do Irsaka. Popatrz sobie lepiej na jego podania w każdym meczu. To że chłopak nie grywał bo Skorża to tuman, a potem Gargułę pchali do składu, nie jest jego winą. Pamiętam debilne tłumaczenia że Irsak nie gra bo nie wkomponował się w zespół. A jak trzeba było grać z Legią to zawsze dostawał plac bo innym miękła rura. Zapomniałeś jaki piły dogrywał Brożkowi w meczach z krawatami? Czy pomijasz niewygodne fakty? Irsak to jeden z lepszych naszych zawodników i był nim od początku jak przyszedł. Tylko właśnie on nie miał z kim grać.
A o Meliksonie w meczu z Apoelem lepiej nie wspominaj. Bo takiego partactwa jakie odstawił trudno nie zwymyślać. Piszesz że jeden nic nie zrobi, ale kto mu kazał grać samemu? Nunez z Małeckim bramkę strzelili a Melikson co pokazał? Piach kolego, szarpać to sobie można, objeżdżać też tylko żeby to coś dawało. Wsadzić głowe między kolana i wozić to każdy potrafi.