yoda79 napisał(a):

Pokaż te jego zasługi w tych dwóch mistrzostwach?
Skorża bazował w dużej mierze na składzie z poprzedniego sezonu.
Bednarz nie potrafił utrzymać Kosy w składzie, odszedł jak zaczynało się na maxa sypac.
|
Odszedł jak ofiara Levadii (czego nie potrafi zrozumieć bo w czym on był winien?). Czy ja wiem czy to był moment w którym się zaczeło na maxa sypać (W momencie jego odejścia 5 wygranych meczów z rzędu na otwarcie sezonu ligowego)? Temat Kosy był już nieraz wałkowany, że poszedł nakaz z góry i tyle miał do gadania. Jak pracujesz i masz kogoś pod sobą to chyba rozumiesz. Szef mówi to masz dwa wyjścia. Albo wykonać polecenie albo się zwolnić. A to drugie nie zawsze jest możliwe.
Jego zasługą jest chociażby przyjście Skorży. Mało? No chyba, że on tez nie ma żadnej w tym zasługi. Ponadto Marcelo jest jego wielkim sukcesem.