|
We wszystkim, co opowiadają ludzie, którzy w chwili obecnej zarządzają naszym klubem tkwi jeden bardzo poważny logiczny błąd. Brak ciągłości w działaniu. Myślenie jest takie - rozwalić wszystko, co za Basałaja zostało zbudowane, a powinno być takie: "Zostawić wszystko, co tylko jest warte do pozostawienia, a oszczędności zrobić takie, by jakość drużyny na nowy sezon nie była gorsza od tej niż to, co prezentujemy za Probierza pod koniec obecnego sezonu". Jak będzie, każdy może się tylko domyślać, a może być strasznie. O ile w ustach Basałaja wypowiedź pt. "każdy jest na sprzedaż" brzmi całkiem spoko i jest do przełknięcia, o tyle ta sama wypowiedź w ustach Bednarza budzi ogromny niesmak i powoduje odruch wymiotny.
|