Mistrzostwa Wisły nie warunkują mojej egzystencji, kibicowskiego ego nie podnoszą, więc nie są konieczne.
Jestem jednym z tych zakompleksionych małych ludzi, dla których bardziej liczy się upadek największego rywala.
Dla mnie dzisiejszy słoneczny dzień jest darem od Boga. Dziś trzeba dobić ogniwo kraków.
Dlatego...
http://www.youtube.com/watch?v=xVkSx...eature=related
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański