Bobek90 napisał(a):

(...)
Przy czym jesli chodzi o ostatnia kolejke to Ruch i Lech graja z ogorkami, Slask zalezy (od tego czy damy dupy czy nie), a Legia gra z Korona. Hmm, wlasciwie trudno cos powiedziec.
Powiem wiec tak; faworytem wciaz jest Legia (na nikogo nie musi sie ogladac), natomiast z gry i wynikow (runda wiosenna) na MP zasluguje Lech.
|
OK, OK, o ile z częścią że Śląsk sam sobie MP powinien wywalczyć się zgodzę, o tyle część o tym że to Lech na MP zasługuje to już żeś się nieco rozpędził.
Lech wg tabeli z 13 wiosennych kolejek owszem zgromadził punktów najwięcej ale już na samą wiosnę - w 11 dotychczasowych grach jest 4., za Koroną, Zagłębiem i Ruchem.
Nie widzę więc przyczyn, by gloryfikować ich jakoś szczególnie, jednak da się dostrzec od kiedy Cię czytam, że albo jesteś jakąś "ukrytą opcją wroniecką", albo jeszcze innym trollem, który zachwyca się tym sprzedajnym klubikiem. Faktem jest, że w ostatnich meczach ich passa jest imponująca (od momentu kiedy przyszedł tam Rumak), natomiast w przekroju całego sezonu - grali jak większość w kratkę, wręcz mizernie, wygrywając głównie dzięki jednej gwiezdzie Rudnevowi, mają niezły środek pola i nic więcej. Gdyby był tam dalej Bakero - punktów mieliby jeszcze mniej od nas, bo każdy widział, że mieli wyjebane na granie za jego kadencji...
Co do tej walki o MP i Lechii z Legią. Oczywiście - Lechia jest słaba, ale nadal ma nóż na gardle bo jestem przekonany, że ŁKS pokona GKS. Lechia potrzebuje punktu i jeśli gdzieś go ma wywalczyć to u siebie, a nie na wyjeździe z Ruchem, który walczy o to samo co i Legia... Generalnie - terminarz z tej piątki najłatwiejszy ma Śląsk i Lech, bo grają z zespołami walczącymi o nic. Do tego Ruch może być w świetnym położeniu jeżeli teraz wygra z żydami (oby spuszczonymi) i jeśli Lechia zapewni sobie utrzymanie w przedostatniej kolejce... Najtrudniej mają Korona i Legia, bo grają raz, że ze sobą, a dwa że Legia ma na rozkładzie żałosną, bo żałosną, ale walczącą o życie Lechię...