|
Prośba od Borysa- niewidomego kibica Wisły o zamieszczenie tej informacji. Zmarł Pan Henryk Kot- osoba pracująca między innymi z osobami niewidomymi, pomagająca im i przede wszystkim zajawiająca na sport i mecze. Jak mówi Borys, to dzięki Niemu pojawil się na Wisełce, uwierzył, że pomimo niepełnosprawności może być kibicem i uczestniczyć w wiślackim życiu, radzić sobie z przeciwnościami losu i osiągnąć liczbę 100 wyjazdów. Człowiek, który potrafił dać nadzieję na inne życie osobom upośledzonym, zaszczepić w nich pasję, pokazać jak otworzyć się na ludzi i zachęcić do aktywności. Dla wielu z nich był jak ojciec...
|