To jest ciekawe, ale jak rok temu to my nic wielkiego nie gralismy (bazowalismy wylacznie na blysku Maleckiego i Meliksona) i odpadalismy z 1-ligowcem w PP, to zadnych takich glosow nie bylo.
Teraz, po najlepszym sezonie w pucharach od 9 lat (!), glosy jaka to liga beznadziejna sa niemal chlebem powszednim.
Markus to wogole, zaraz jajko zniesie. Chlopcze, polska pilka interesujesz sie od wrzesnia? Oczekiwales tutaj Primera Division?
No nic, najwyrazniej niektorym latwiej zniesc nasza aktualna pozycje narzekajac. Cieniujemy, ale co tam, w koncu ta liga jest beznadziejna i absurdalna
P.S
Powiem wam cos w sekrecie; nasze "Cupialowe" 8 MP tez byly zdobyte w tej beznadziejnej i absurdalnej lidze. Powiem jeszcze jedno... ta liga potrafila byc jeszcze bardziej absurdalna niz jest teraz.
----------------------------------------------------------------------
- Niespodzianka nie jest to ze Ruch dzis nie wygral, tylko ze jest wogole w czolowce. Jego sile pokazala bedaca
bez formy Legia. 2:0 i 3:0. Z czym do ludzi panowie? Obecny Ruch to Slask z poprzedniego roku, a obecny Slask to... Jagielonia z zeszlego roku. Malo, bardzo malo, jakosci...
- Dopiero teraz widac jak Lech byl niszczony przez Bakera. Wystarczylo by przyszedl w miare ogarniety zoltodziob i Lech punktuje najlepiej w lidze (ostatnie 7 meczy; 6 zwyciestw i 1 remis). A Ubiparip to prawdziwy dowod inkompetencji Bakera. Bask wolal i Slusarskiego i Mikolajczyka wystawiac zamiast Ubiparipa. Ubiparip Rudnevsem nie jest, ale jest przynajmniej o dwie klasy lepszy od Slusarza i Mikolaja...