piotrex007 napisał(a):

|
I dlatego teraz żal tego remisu z Lechią, bo gdyby Śląsk przegrał. to Lechia by miała utrzymanie, a my większe szanse na przegonienie Śląska, bo mogliby sobie pozwolić na zwycięstwo z Jagą. A tak to powiem tak - z Zagłębiem to możliwe, że nie wygrają, nawet wielce prawdopodobne, ale czy Jaga zdoła wywalczyć remis na wyjeździe? Tu już prawdopodobieństwo mniejsze, ale wciąż nie niemożliwe.
|
Zaraz, zaraz, mimo że życzę Śląskowi jak najlepiej to patrząc na ostatnią dyspozycję obydwu drużyn to... Zagłębie jest faworytem. Nie zdziwiłbym się, gdyby Miedziowi wygrali. Wtedy Śląsk przegrywając z nami jest za nami w tabeli.
Zresztą czy Śląsk myśli teraz o pucharach? Gdzieś obiło mi się o uszy, że załatwiają sobie fajne sparingi w terminach, w których mieliby rundy eliminacyjne Ligi Europy. Poza tym z każdej strony dochodzą sygnały, że Śląsk jest w kiepskiej ostatnio sytuacji jeżeli chodzi o pieniądze na bieżącą działalność. I to wszystko mimo usilnych prób ratowania klubu przez miasto, które ma tylko bodaj 50% udziałów.
Taka mała dygresja: Aktualne losy Śląska, czy wkrótce Polonii (?) to przestroga dla tych, którzy narzekają na właścicieli swoich klubów. Cieszmy się z tych "tylko" mistrzostw Polski.
Co do naszej sytuacji w tabeli to jest możliwość, że Korona, Polonia i Śląsk stracą punkty, a wtedy powinniśmy awansować na 4. miejsce. Tylko, czy puchary w tym sezonie są nam potrzebne? Ze względu na współczynnik punktowy tak, ale ze względu na przebudowę niekoniecznie.