Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20546
Stary 28.04.2012, 08:54
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Taka dygresja po meczu KKSu mi się nasunęła, kto widział studio w C+ sam to może ocenić.
Jak dla mnie, to jak Ubiparip mówi po polsku po roku pobytu w naszym kraju, jest niesamowite. Tzn że się da i dlatego coraz mniej mam tolerancji dla tych wszystkich leniów, którzy nie chcą się nauczyć niczego, choć grają latami tutaj. U Was w tym bryluje Kirm z tego co słyszałem (też Bałkany, więc powinien mieć łatwiej z językiem), w każdej drużynie paru obiboków by się znalazło. Imo, to jednak pokazuje trochę stosunek do zawodu i profesjonalizm. Potem zaskoczenie, że grupki, że ktoś się nie aklimatyzuje, że nie ma atmosfery w drużynie. A jak ma być, skoro część nie kuma tego, co wokoło mówią? Sam pracuję w stosunkowo egzotycznym językowo kraju i wiem jak było, kiedy nie umiesz na początku prawie nic powiedzieć. Dziwię się w sumie, że chyba w żadnym z polskich klubów nie ma tak naprawdę przymusu uczenia się podstaw języka polskiego.

No i gdyby wszystkowiedzący prezes Rutkowski wywalił Kopernika na zbity pysk zimą, jak się wszyscy ogarnięci domagali, to Lech w tej chwili grałby o mistrza. Ale i tak jest cudnie )
Przypomnij mi ile wasz Analboleda siedzi w Polsce? 6-7 lat? A jak pięknie władał językiem polskim w Cafe Futbol. Genkov i Pareiko grają w Ekstraklasie tyle ile Ubiparip, a równie dobrze mówią po naszemu, A Jovanicia nie idzie czasem poznań, że to obcokrajowiec.

Widzę, że od niepamiętnych czasów zaczęło wychodzić klubowi spod znaku nauki jazdy i zwolennikom sprzętu AGD to zaczęli się panoszyć i wymądrzać na forum Wisły. Cieszcie się cieszcie. Ale do czasu!
Odpowiedz cytując