|
Zawsze lubie wywiady z towarzyszem Filipiakiem.
Dowiedziec sie z nich mozna ze kazdy jest zly niedobry i winny ,tylko nie ONI.
I on jeszce smie narzekac na kolegów towarzyszow z PZPN(R) ktorzy nie tak dawno ratowali jego klubik spuszczjąc ŁKS
oj nieladnie tak na swoich profesórze.
|