emjot napisał(a):

tak to jest punkt widzenia Litwinów
co więcej patrząc na to co się działo z ich rodami magnackimi i szlacheckimi które się polonizowały na potęgę ich teza znajduje uzasadnienie
trzeba też pamiętać o tym że Polska dopiero co wyszła z rozbicia dzielnicowego i w porównaniu do Litwy faktycznie była państwem hmm znacznie mniejszym 
Litwini zapominają jednak (chyba, nie śledzę współczesnej historiografii) o tym, że to ich potężne państwo miało problem, a raczej trzy problemy: Krzyżacy, Tatarzy i Moskwa.
Stąd pomysł na unię z Polską, która tak dużo zmieniła zarówno u nich jak i u nas ( ot choćby skierowała "ekspansję" czy raczej zainteresowanie a może jedno i drugie państwa polskiego na wschód)
|
Problem Moskwy to dla Litwinów lata późniejsze (bardziej XVI wiek). Z Tatarami nie pomogliśmy im wcale i nie jestem przekonany czy akurat na pomoc na tym kierunku liczyli. A Krzyżacy to chyba w większym stopniu był problem polski niż litewski.