wislak68 napisał(a):

Byłbym bardzo ostrożny w formułowaniu ocen takich jak: "manipulowanie historią". Jest to po prostu ich punkt widzenia. Wydaje mi się że podobne opinie można by zacząć formułować dopiero po zapoznaniu sie z przynajmniej kilkoma opracowaniami przygotowanymi przez Litwinów. I mam wrażenie że wówczas formulowanie tak kategorycznych opinii nie przyszłoby juz tak łatwo.
A jeśli weźmiemy pod uwagę tylko sformułowanie: "jednego z najpotężniejszych państw w ówczesnej Europie " to biorąc tylko pod uwagę wielkość terytorium(to było państwo "od morza do morza) i liczbę ludności to z całą pewnością są podstawy do formulowania takich tez.
|
tak to jest punkt widzenia Litwinów
co więcej patrząc na to co się działo z ich rodami magnackimi i szlacheckimi które się polonizowały na potęgę ich teza znajduje uzasadnienie
trzeba też pamiętać o tym że Polska dopiero co wyszła z rozbicia dzielnicowego i w porównaniu do Litwy faktycznie była państwem hmm znacznie mniejszym

Litwini zapominają jednak (chyba, nie śledzę współczesnej historiografii) o tym, że to ich potężne państwo miało problem, a raczej trzy problemy: Krzyżacy, Tatarzy i Moskwa.
Stąd pomysł na unię z Polską, która tak dużo zmieniła zarówno u nich jak i u nas ( ot choćby skierowała "ekspansję" czy raczej zainteresowanie a może jedno i drugie państwa polskiego na wschód)