Blaszczu16 napisał(a):

|
Jak sprzedadzą Meliksona i sprowadzą Smudę w lecie to zaczną się chude lata w Wiśle. A tak niewiele brakowało. ....a mać 6 minut do Ligii Mistrzów...
|
Już te chude lata mialy nadejść kilka razy na przestrzeni osatnich13 lat.
Przestańcie powtarzać bzdury niektórych mediów które snują mity o końcu Wisły. Już tych końców kilka miało być. A co to się działo jak zajęliśmy 8 miejsce, upadeki Wisły snuli a tu 2 MP pod rząd.
Wisła to zbyt duży klub, bogatą historią tradycją , zamożnym inwestorem i rzeszą wiernych kibiców by mógl sobie ot tak upaść bo jej powinęła się noga pierwszy raz od tego sezonu (8 miejsce) (a w zasadzie od czasu pojawienia się Telefoniki (!!!) tuż to kropla w morzu (obecny sezon) w porównaniu z tym co osiągneliśmy przez ten czas i co jeszcze osiągniemy)
Tak .......ą że Wisła musi zacisnać chwilowo kieszeń, no może tak jest, ale który klub jest dysponuje większymi środkami? Legia, Lech? i tyle. Ale to jest minimalna różnica która nie pozwoli by mogli nam odjechać. Polonia to klub na wariackich papierach więc nie liczę. Oczywiście trzeba trzymać kciuki by Legia nie awansowała do LM przy szczęśliwym losowaniu . O Ruch i inne się nie martwie bo to zbyt głupie, niedoświadczone i przygotowane kluby by wiedzieli co z tym zrobić i żadnego pożytku mieć nie będzie bo taki sukces na taki klub to zbyt duże obciążenie by mogli sobie z tym poradzić. Śląśk na Mistrzostwo też nie do końca przygotowany, posrany gra z drżącymi dłoniami w tej rundzie.
Tylko bez pisania mi o Ruchu i tym podobnych. Bo to bohaterowie jednej akcji jak Bełchatów, Zagłębie czy Jagiellonia. Mieli swoje 5 minut bardziej ze względu na słabość rywali a teraz ledwą wiążą koniec z końcem. Ruch wysoko teraz, a w nowym sezonie zapewne skończy jak wcześniej wymienieni,czyli walka o utrzymanie i środek tabeli.
Pilkarze odchodza i przychodzą a trenerzy się zmieniają. Odchodził Górawski, Żurawski, Frankowski, Szymkowiak, Uche, Błaszczykowski, Brożkowie i tak dalej i też miały być "końce" Wisły. A nie widać go od wielu lat i to się nie zmieni bo Wisła ma już swoją wyrobioną pozycję a gorszy moment zdarza się najlepszym.
Najważniejsze jest to ze
Cupiał kocha Wisłę i nie pozwoli na to by dla Wisły sukcesem była walka o 2 czy 3 miejsce tylko o 1 . On musi być Panem Polskiego sportu i odpalić na koniec sezonu mistrzowskie cygaro. Taki ma kaprys i tak będzie