emj10 napisał(a):

Faktycznie na kropeczkę nie spojrzałem, szukałem rury do Danii. Co do fazy studyjnej to w takiej samej fazie jest połączenie polsko-litweskie co polsko-słowackie tylko to drugie jest ze 2 miesiące do przodu jak nie lepiej. Oba projekty sądzę, że zostaną jednak uwalone, gdyż ani Litwa, ani Słowacja nie są chętne na wyłożenie jakiejkolwiek kasy, a UE też nie będzie skora do finansowania kolejnego projektu.
Taki samym nonsensem co negocjowanie udziału w gazie z Nordstreamu jest liczenie na drogi gaz LNG ściągany przez gazoport, czy na gaz łupkowy, który jest obecnie sci-fi. Liczenie na projekty, które będą efektywne za lat xx w zetknięciu z dosyć optymistycznymi prognozami, z których wynika, że do 2022 zużycie gazu w Polsce skoczy z 14 do 18 mld m3 to jest wyłącznie kuszenie losu.
|
Pytałem sie bardziej o informacje na temat polskiego studium korytarza północ-południe. Według moich informacji cały ten pomysł nie wyszedł poza fazę kresek robionych na mapie przez polityków. Ale jeśli masz jakis link który dowodził by coś innego będę wdzięczny.
Jeśli chodz o Twoje opinie na temat realizacji połączeń z Litwą czy Słowacją to wybacz ale...
Na chwile obecną cena gazu na giełdach jest niższa niż to co płacimy Gazpromowi (i to dużo niższa). Nawet jednak gdyby miało się to zmienić (co jest bardzo mało prawdopodobne) to warto wybudować terminal chociażby po to aby mieć w negocjacjach bata na Gazprom. Oczywista oczywistość.
To samo z łupkami: można sobie siedziec przed kompem i mędrkowac jakie to sci-fi ale kompletną głupotą byłoby kupowanie "na zapas" gazu w Rosji (i inwestowanie w infrastrukturę) zanim nie sprawdzi się ile w łupkach jest sci a ile fi. A pomysł że mielibyśmy kupować gaz poprzez Nord a nie Jamał to już zupełna bzdura.