Jesli tak będziemy ich tłumaczyć to nie dziwmy się później że jeden z drugim stoi i czeka na gwizdek.
Przecież tam nie grają jakieś tytany o nad przyrodzonych zdolnościach. To są i grają ludzie, a skoro w lekkiej atletyce walczymy z Brytyjczykami czy Hiszpanami jak równy z równym to w piłce też można.
Tylko trzeba chciec i umieć nauczyć. Jak można być zmęczonym sezonem po rozegraniu 27 kolejek, nigdy cześciej niż raz w tygodniu ?
Jak słyszałem ostatnio Maciusia i jego pierdo... że już się nie czuje zmęczenia, że zaciskają zęby i będą walczyć na całego przez ostatni naście dni końca sezonu to pomyślałem...niezły idiota i amator.
Wciska takie brednie na żywca do kamery!
To nie wina długiego i morderczego sezonu jest powodem tego że grajki czują już nóżki. Winni są trenerzy i cały sztab do buły, za nie umiejętność przygotowania piłkarzy do sezonu.
Kpina z kibiców i tyle.
Idiotę już sam z siebie Skorża zrobił, pomagać mu nie trzeba.
27 kolejek i kilkanaście meczów pucharowych ( 2 drużyny)

.
Tyle to w Europie gra się spotkań w samej lidze... a u nas? amatorka pełną gębą