Wyświetl pojedynczy post
korred
Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 26.04.2012, 10:05
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Ja się bynajmniej nie spieram o to - gdyz to prawda co piszesz - dyskusja jest o tym na jakiej podstawie określamy przynależnośc terytorialną do danego kraju.Podawałem przykład obecnych polskich terenów obecnie mniej ale w przeszłosci bardzo zdominowanych przez inne grupy etniczne.Widzę tu brak konsekwencji a już z pewnością Lwów (Wilno) jest znacznie bardziej polski niż Szczecin czy Malbork i z całym szacunkiem dla tych miast ale dostaliśmy je w praktyce jako rekompensata za straty wojenne (oficjalnie jako rekompensata za Kresy co jest pół prawdą)a nie dlatego że była tam większość polska
Ja nie kwestionuję polskości Lwowa czy Wilna, jestem świadom znaczenia tych miast dla kultury polskiej i przewagi polskiej ludności w nich (90 lat temu prawie w ogóle nie było Litwinów w Wilnie), dla mnie to były polskie miasta, dla których nie było żadnych podstaw by znalazły się w granicach innego kraju. Jeśli chodzi o tzw. Ziemie Odzyskane, to wiem, że tu mieszkały miliony Niemców, ale się zmieniło to wskutek ucieczek przed sowietami, a później deportacji, a wielu Polaków znalazło się tutaj, bo utracili domy na Kresach (ale byli tu też przybysze z centralnej Polski).

Znalazłem takie zdanie wislaka68 odnośnie Lwowa:
Cytat:
Dodatkowo weź pod uwagę że o ile w samym mieście z czasem zaczęła dominować mowa polska to na otaczających go obszarach wśród ludności wiejskiej dominował język rusiński i wyznanie prawosławne.
To zdanie musi się odnosić do bardzo odległej przeszłości, bo nie pasuje nawet już do czasów zaboru austriackiego. W czasie II RP nie tylko w mieście Lwowie, ale i w powiecie lwowskim (bez miasta) dominowali Polacy.
Co do prawosławia - na tych terenach wśród ludności niepolskiej głównym wyznaniem było greckokatolickie. Na Wołyniu byli prawosławni.
.
Odpowiedz cytując