Wyświetl pojedynczy post
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#394
Stary 25.04.2012, 16:33
Pablo84, ostatnio byłem pod urzędem pracy, zauważyłem ciekawą rzecz, idąc do urzędu niektórzy udają biednych, pokrzywdzonych przez życie itd. Wychodzą z budynku, idą w kierunku tramwaju to od razu smartfony w dłoń, papieros w gębę i głośne rozmowy nt najbliższych zakupów w galerii... Niektórzy panowie zaczęli świętowanie (nie wiem czego), siadają na przystanku i łoją browarka.... Nie uwierzę, że nie stać ich na jeden bilet żeby skasować... Potem mogą sobie pomachać papierkiem kanarowi.

Ale oczywiście nie wszyscy tak się zachowują. Dlatego jest miesięczny bilet dla bezrobotnych, 50zł za miesiąc, wszystkie linie w mieście, właśnie po to, żeby móc swobodnie szukać pracy nie patrząc na to, ile się skasowało biletów.... Jak ktoś rzadko jeździ po Krakowie to myślę, że jak skasuje pare biletów na miesiąc to nie pogorszy się jego stan majątkowy, skoro ma na fajki, piwko i zakupy...

Raz byłem świadkiem jak kobieta w średnim wieku jechała z dwojką dzieci w wieku przedszkolno/podstawówkowym, absolutnie nie wyglądała na bezrobotną, ładnie ubrana itd, zaczela sie kontrola biletow, babka wrzeszczała w niebogłosy ze jest bezrobotna, że musi utrzymywać sama dzieci itd, kanar jej odpuścił, jak wysiadł to wyjęła najnowszego ipoda i miała wszystkich gdzieś. Ludzie patrzyli się jak na idiotkę... Najciekawsze, że NIC nie pokazała kanarowi, że jest bezrobotna, zadnego papierka, nic... Ludziom naprawdę zaczyna odpierdalać...
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując