|
PS
Bo zapomniałem dopisać. Absurdem jest to, że na jedną legitymację studencką dostaję jeden bilet - z całym szacunkiem przecież w kompetencjach gościa w kasie jest wydanie mi takiej ilości biletów za jaką ilość zapłaciłem, o rodzaj biletu i co ja z nim zrobię to już moja sprawa. Na bramkach ochroniarz sprawdza czy jest legitymacja z biletem ulgowym, BO I TAK SPRAWDZAJĄ jeśli kupiłem ulgowy.
|