Mecz z gatunku ciężkich i nie z uwagi na umiejętności przeciwnika. Dużo będzie zależeć od podejścia gwiazdorów, ostatnie mecze pokazały, że jak chcą, to mogą, ale tylko pod warunkiem, że zechcą dołożyć trochę zdrowia, a nie dreptać jak śpiące królewny.
Ja sobie nie wyobrażam innego rezultatu jak wygrana Wisły. W zasadzie daje nam 80% na taki rezultat
