|
Ukraińska w sensie takim, że zamieszkana głównie przez Ukraińców (choć można polemizować, bo trochę słabo na Wołyniu było ze świadomością narodową), nie mam na myśli żadnego państwa. Jeśli piszesz o II RP, to status ludności ukraińskiej mocno się różnił od tego, jaki mają dziś np. górale. Przymusowe konwersje, burzenie cerkwi, kwestia szkolnictwa, urzędów i pewnie jeszcze parę spraw by się znalazło pokazujących, że nie był to zbyt przyjazny kraj dla mniejszości (ale w porównaniu z ZSRR, Ukraińcy mieli tu raj). Z drugiej strony Polacy niewiele wcześniej toczyli wojnę, która zaczęła się od ukraińskiego ataku, występowało zjawisko terroryzmu ukraińskiego (np. zamachy ukraińskich nacjonalistów na czołowe postaci polskiej polityki), brak lojalności Ukraińców w stosunku do państwa polskiego (m.in. współpraca z niemieckim wywiadem). Nie był to naród, który mógł wzbudzać zaufanie polskich władz
A skąd masz te "najbardziej wiarygodne dane"? Chyba nie spotkałem się z taką liczbą w żadnym poważnym opracowaniu.
|