Pablo84 - No w miarę dobry tekst (nie ze wszystkim się zgadzam) ale nie załapałem związku tego tekstu z zacytowaną wypowiedzią...?
Ja kibicuje tylko Wiśle i w ogóle nie grzeją mnie np. mecze Barca - Real czy Borussia - Bayern. W dupie mam kto wygra - oglądam z nadzieją, że zobaczę dobry mecz piłki nożnej a nie przepychanie jak w rugby (tylko piłka jest okrągła a nie jajowata). Niestety polska rąbanka obniża poziom z sezonu na sezon (w tym sezonie poziom to już padł na pysk) i warto obejrzeć czasem mecze ww. drużyn, żeby nie zapomnieć jak naprawdę wygląda ta dyscyplina sportu. Zbyt długie oglądanie ludzi, którzy kaleczą ten sport może skrzywić umysł i wyobrażenie o futbolu. Jakbym chciał kogoś zrazić do futbolu, żeby nigdy się nim głębiej nie zainteresował to pokazałbym mecz Ekstraklasy - obojętnie jakich drużyn Legia, Wisła, Cracovia... - to zawsze jest antyreklama piłki nożnej.
@UP: Już boli i dobrze... ma boleć. Finansowo i wizerunkowo również. Media i "środowisko" zjedzą Filipiaka za taką akcję i za rok znowu spadną.
fqqs napisał(a):

|
że Śląsk na niby ciezki terminarz? zagłębie spokojnie pykną a to im w zupełności wystarcza zeby byc przed nami. a jak nie zaglebie to jage spokojnie.
|
Przede wszystkim ma mecz z Wisłą. Z ich grą dwa remisy z Zagłębiem i Jagą nie są wcale takie nieprawdopodobne. W ostatnich 10 kolejkach Śląsk zdobył 10 punktów... Ale i tak pewnie wtedy Korona wskoczy na 4. pozycje. Heh... Śląsk spadłby aż na szóste miejsce.