s1mone napisał(a):

|
Maskaant za to miał ogromnego farta w dwumeczu z Litexem, gdzie wcale nie byliśmy lepsi. Również w grupie PUEFA zagraliśmy idealnie na 3 pozycję. Mieliśmy gorszy bilans bezpośredni zarówno z Fulham jak i Twente, w tym dwa razy przyjęliśmy po 4 gole na klatę. Tyle szczęścia, że Fulham przywiozło do nas rezerwy bo im sie dupy w Premiership paliły, a Twente miało już pewny awans i też mogło trochę pomieszać składem i ogólnie się nie spinać.
|
Z Odense też mieliśmy gorszy bilans. W ogóle, czy ktoś wcześniej wyszedł z grupy europucharów mając z każdym przeciwnikiem gorszy bilans co implikuje ujemny bilans bramkowy?