Wyświetl pojedynczy post
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1379
Stary 23.04.2012, 16:53
Cytat:
Mecze z Apoelem, Fulham czy Twente, per saldo przegraliśmy, ale widac było w tych meczach, że drużyna gra w piłkę a nie w kopanke na podwórku.
Mam duży szacunek do naszych osiągnięć pucharowych. Natomiast my te puchary równie dobrze mogliśmy zakończyć na stepach w Łoweczu gdzie pomagała nam poprzeczka i słupki a nasi zawodnicy bezradnie wykopywali piłkę w kierunki Meliksona, nie potrafiąc wymienić 3 podań.
Drugi mecz z Litexem bardzo dobry i kolejny z APOELEm świetnie rozegrany. To są dwa dobre mecze w pucharach bo ja naprawdę nie mam zamiaru liczyć tych kiedy trener Fulham dał do zrozumienia że ma wyj na ten mecz bo czeka ich ważne spotkanie ligowe i dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom, przyjechali sobie na lajcie bez żadnego pressingu i motywacji, a drugi mecz to ten w którym drużyna Twente przyjechała na wycieczkę, trudno było skleić jeszcze gorszą obroną niż nasza ale udało im się wygrzebać z rezerw takich piłkarzy do tego grali bez bramkarza bo wyjść do bramki po wykopie Pareiki i odbicie strzału Garguły było elementarnymi zasadnymi gry na tej pozycji. Jeszcze raz podkreślę DWA dobre mecze w pucharach z czego przejście Litexu każdy z nas traktował jako obowiązek.


Cytat:
tak samo nie interesują mnie "porażki" Maaskanta czy Moskala w meczach z tymże Podbeskidziem, Koroną, Lechią czy Cracovią.
Przypominam że w niektórych z tych meczach nie potrafiliśmy wyjść z własnej połowy, tak wyglądała nasza gra pod pressingiem. Tutaj jakieś argumenty typu " bo się cofnęli i kopal po nogach" do mnie całkowicie nie docierają.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 23.04.2012 o godz. 17:01.
Odpowiedz cytując