Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54862
Stary 22.04.2012, 14:34
wyar napisał(a):Wyświetl post
Czekaj czekaj - skoro żaden dziennikarz nie ma wiarygodnych danych co do wielkości kontraktu ( a sa to ludzie bądź co bądź mający większe kontakty w tzw. "środowisku piłkarskim") - to SKĄD Ty wiesz,czy wielka dziura budżetowa to "ściema i w dużym stopniu gra medialna" ? Jakie są podstawy Twojej wiedzy - lot ptaków,fusy herbaciane,trzy nogi pajęcze zmieszane z liściem ogorzałki wełnistej podczas nowiu księżyca rwanego ?
Logika Twojej wypowiedzi powala...
No dokładnie, raz się bierze informacje z tego samego źródła a innym razem mówi, że to "ściema". Klub nie ujawnia oficjalnych kwot, za które zawodnicy zostali kupieni bądź sprzedani. Tak samo nie ujawnia zarobków poszczególnych piłkarzy. Ujawniana jest tylko suma zarobków wszystkich pracowników Wisły z sprawozdaniach finansowych. Jak się nie mylę to wielu tutaj miało nie najlepszy stosunek do Przeglądu Sportowego za czasów, w których Kołtoń był redaktorem naczelnym. Teraz ten sam Kołtoń pracuje w Polsacie i jego informacja jest przyjmowana w zupełnie inny sposób niż przedtem.

To, że Polonia ma kasę nie oznacza, że sama ją generuje. Klub środka tabeli, który płaci znacznie większe sumy transferowe i kontraktowe. Do tego nie zarabiający zbyt wiele na sponsorach i stadionie. Bez JW ten klub by sam nie udźwignął takiej kasy. Nie można mieć do Cupiała pretensji, że nie chce dokładać gigantycznych pieniędzy do Wisły. Ten dług wewnętrzny to forma finansowania Wisły. Jak już ktoś kiedyś to ocenił prawdopodobnie jedna z najkorzystniejszych dla obydwu stron.

Skąd Wisła ma bez sprzedaży zawodników domykać budżet. Kiedy płaciliśmy mniejsze sumy piłkarzom i to jest na zasadzie kontraktów motywacyjnych musieliśmy sprzedać piłkarza za 2-3 mln euro, aby domknąć budżet. Od roku nie dość, że nikogo nie sprzedaliśmy to jeszcze ściągnęliśmy piłkarzy z lepszym CV niż dawniej. Już wiele razy pisałem, że warto przeprowadzić symulację wpływów Wisły i jej wydatków. Taki "budżet" stworzony przez forumowiczów. Z sum, które pojawiały się w mediach wydawało mi się to zdumiewające, że Wisła pozwoliła sobie na nie sprzedanie kogokolwiek w letnim okienku transferowym za 2-3 mln euro.

O Legii mówi się, że ma większy dług względem właścicieli od nas dwukrotnie. To zobaczcie kiedy Legia została przejęta przez ITI, a kiedy Wisła przez TF. 8-9 lat później do Legii wkroczyło ITI jak się nie mylę. Nie chce mi się teraz szukać informacji. Na transferach od tego czasu więcej zarobiła Legia, a jednak to ona ma większy dług wewnętrzny. Ostatnio pojawiają się informacje o tym, że ta Legia może zostać sprzedana.

Na piłce nożnej w Polsce ciężko zarobić. Gdyby było inaczej to pewnie miasto Wrocław nie musiałoby udzielać pożyczki Śląskowi. A Śląsk ma bogatego współwłaściciela. Jeżeli ten współwłaściciel po dość krótkim czasie nie ma entuzjazmu do inwestycji w klub to jest to chyba dość idealny przykład tego, że na polskiej piłce ciężko zarobić.

Arked napisał(a):Wyświetl post
Mam na myśli Meliksona i Genkova głównie.
Jeżeli Melikson chce u nas zostać do końca kariery to nie ma problemu. Jednak jeżeli chce odejść to niech odejdzie. W przyszłym sezonie możemy zakwalifikować się do pucharów, a nawet zdobyć mistrzostwo bez zawodnika na tym poziomie. Konieczny był najwcześniej za rok i kilka miesięcy.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 22.04.2012 o godz. 14:37.
Odpowiedz cytując