Baala napisał(a):

|
Kołtoń dziś wymienił pięciu zawodników w lidze z najwyższymi kontraktami: (Ljuboja, Novo, Blanco, Arboleda, Dwaliszvili). Czyli żadnego Wiślaka. Dalej nie mogę pojąć jakim cudem jest u nas taka dziura budżetowa skoro nie mamy najdroższych piłkarzy na utrzymaniu, a przychody ze względów pucharowych będziemy mieli najwyższe. W tej chwili Lech, Legia, Polonia jest w stanie nas znacznie przebić jeśli chodzi o kontrakty.
|
Żaden dziennikarz nie posiada raczej wiarygodnych danych na temat kontraktów zawodników więc nie przywiązywałbym dużej wagi do tego co mówi Kołtoń. Inna sprawa, że wielka dziura budżetowa Wisły to moim zdaniem w duzym stopniu ściema i gra medialna klubu. A jeśli już o niej mówimy to nie jest do końca spowodowana kontraktami zawodników i "wielimi" transferami, co żenująco próbuje się nam wmówić i usprawiedliwić czystki oraz degradacje sportową klubu, ale także wieloma innymi czynnikami (stadion, rozliczenia pomiędzy Wisłą i Telefoniką, problemy z uzyskanie pieniędzy od UEFA).
I jeszcze odnośnie obecnej sytuacji. Trochę przykre jest, że w momencie kiedy drużyna zaczyna grać i wreszcie powstaje zespół mamy świadomość, że po sezonie zostanie to zniszczone i znowu przez pół roku albo więcej będziemy mordować się z bezładnym zlepkiem piłkarzy. Tym bardziej, że prawie na pewno będą słabsi od obecnych. Mówi się przecież o pozbyciu nie tylko niepotrzebnych i przeciętnych zawodników ale także trzonów zespołu, który wreszcie po wielu zawirowaniach zaczyna funkcjonować, co jest dla mnie ponurym żartem. Dokąd ten klub zmierza... ?