WiślakMyślenice napisał(a):

|
Nie rozumiem obecnego zachwytu nad Fornalikiem. Gość na budowę drużyny dostał TRZY LATA ! W Wiśle tyle czasu nie dostanie NIGDY za kadencji Cupiała. Dlatego Probierz to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Pożegnanie z Nunezem i Kirmem będzie istnym wybawieniem.
|
Ee to chyba nie całkiem tak.
Ogólnie to gość od tych 3 lat pracuje w warunkach braku kasy, jak zrobi jakiś lepszy wynik to musi sprzedawać, żeby zarobić na premie za ten sukces. Brak kasy = konieczność oszlifowania młodych chłopaków z 2-3-4 ligi (Sobiech, Sadlok, Jankowski) lub odbudowy przegranych gości (Niedzielan, Zieniu) plus jak kogoś gdzieś wypatrzą i kosztuje zero albo czapkę gruszek (Grodzicki, Stawarczyk, Piech itp.) to go biorą i próbują robić piłkarza. Trzeba przyznać, że jak na takie warunki to wyniki są godne szacunku, przynajmniej dla mnie.
2010 - sukces - 3 miejsce i trzeba się pożegnać z Niedzielanem, Sobiechem i Sadlokiem bo nie ma kasy.
Więc kolejny sezon, a zwłaszcza jesień cienka bo skład słabszy, a dodatkowo trzeba zagrać 6(?) meczów w el. le.
2011/2012
Coraz lepsi Piech i Jankowski, dobry Zieniu, reszta daje radę - nieco szcześliwy finał PP i realne szanse na MP na 3 kolejki przed końcem. Puchary mają praktycznie w kieszeni.
A my z budżetem 50 baniek i graczami po przeszło 300tys euro na rok gdzie jesteśmy.
Szacunek ode mnie dla WF co nie znaczy, że w Wiśle, Legii, Amice itp. poszłoby Mu równie fajnie.
W Ruchu jest u siebie - swój klub, swoje - ślunskie środowisko itd.