Widać że 'tylko' wygraliśmy mecz , bo gdyby była porażka to w temacie byłoby 100 więcej postów
dane mi było oglądać tylko I połowę i skrót z drugiej i jestem jak najbardziej zadowolony z wyniku i mnogości sytuacji podbramkowych .
Widać też gołym okiem, że Probierz mając tydzień na przygotowanie do meczu , jest w stanie wdrażać powoli swoje założenia. Szkoda tylu straconych punktów z ligową 'szarzyzną' bo dziś powinniśmy bić się o mistrza , a nie o 4 miejsce .
O mecz z Cracovią jestem spokojny . Niech dzisiaj jeszcze Lechia wygra to po naszym zwycięstwie z Cracovią możemy zabić już nawet matematyczne szanse Cracovii na utrzymanie.