|
arti przecież oni grają tak od początku rundy. Pójde dalej, od początku sezonu.
Mecz jak każdy inny, akurat 3 wpadły wiec wypada sie cieszyć.
Każdy juz w Polsce wie że na Wisłe wystarczy zmięta wrzutka i ruch w polu karnym.
A czy zasłużenie wygraliśmy ? Z ...beniaminkiem ? Wynik sie liczy reszte sie zapomni bo o pierwszej połowie ja juz nie pamietam jak slaba była i jak Nasi udawali gre w piłke.
Imho 10 czy tez 15 minut dobrej gry Kirma dało nam punkty. Przy 2-1 po bramce wrzutce zaczęlo sie robić nieprzyjemnie, zresztą Wisła w każdym meczu po strzeleniu bramki zamiast atakować dalej wysoko to sie cofa jakby chcieli dowieźć 1-0. To Kirm pociagnął akcje na 3-1 i to ona była zimnym prysznicem dla janosików.Chwale go bo spodziewałem sie ze po prostu w swoim stylu ja s.......i tak jak każdą akcje w 1 połowie.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|