kacpaw91 napisał(a):

|
Mam trochę odmienne zdanie. Wolałbym żeby Lech przegrał. Same wypowiedzi ludzi o "polskim gran derbi" są naprawdę irytujące. Sądzę, że pochodzą one raczej od fanów Lecha niż Legii.
|
Pochodzą od dziennikarzy, ile razy można już o tym pisać, zresztą nie trzeba mieć też za wiele oleju w głowie, żeby to samemu rozkminić. No ale jednak niektórych to przerasta.
Brzydki mecz nam zafundowali dziś kopacze na Ł3. Legia bezsilna, Lech taki sobie, gdyby miał zamiast Ubiparipa (najgorszy na boisku?) i Injaca dwóch niezłych pomocników, to pewnie po pierwszej połowie byłoby po meczu, Legia grała katastrofalnie w obronie, wystarczyło tylko szybciej dawać prostopadłe piłki. Rumak też zmiany z dupy, ale to jego cecha. Natomiast cieszy fakt, że jesteśmy na 4tym miejscu, miesiąc temu popukałbym się w głowę, gdyby mi to ktoś powiedział. Gdyby nie skala zniszczenia, jaka jest w tej drużynie po Bakero, to ten sezon mozna by na lajcie wygrać (zresztą podobna rzecz się tyczy Wisły chyba). Z drugiej strony, z szampanami w Poznaniu bym poczekał co najmniej dwa mecze, bo np z Polonią przegrać nie możemy, a zagramy bez najlepszego zawodnika :/
Tak czy siak, zwycięstwo na Ł3 smakuje zawsze wyśmienicie

)