Szpen napisał(a):

To co zwróciło moją uwagę:
" Czy pod kątem wybuchu badany był również wrak?
- Rosjanie badali wrak i wybuch wykluczyli.
Co wobec tego nasi eksperci badali w Smoleńsku we wrześniu 2011?
- Badali elementy silnika, proces uszkadzania samolotu, stan instalacji paliwowych i hydraulicznych, pobierali próbki paliwa, płynów hydraulicznych"
Moim zdaniem tego typu wyjaśnienie brzmi bardzo kiepsko (i to jest eufemizm). Wygląda na to że poza badaniami na obecność materiałów wybuchowych i uszkodzeń bębenka polska prokuratura nie zrobiła nic aby zweryfikować wariant wybuchu (albo inaczej: oparła się o wyniki badań rosyjskich). Zaczynam mieć coraz więcej zrozumienia (co nie znaczy że przekonuje sie do wersji zamachu) dla badań robionych przez komisję Maciarewicza. Te analizy po prostu trzeba zrobić.
edycja:
Widzę że kolega Jedrek76 zwrócił uwagę na to samo co ja.