|
Wisła po prostu musi stworzyć Akademię Piłkarską z prawdziwego zdarzenia. Dzięki temu zyskamy nie tylko możliwość realnego zarobku na najlepszych piłkarzach, ale też możliwość relatywnie taniego sposobu pozyskiwania młodych, zdolnych, utalentowanych piłkarzy do pierwszej drużyny.
Nie ma co się okłamywać - minęły już czasy, kiedy można było uprawiać swoistą "prowizorkę" i dokonywać zakupu najlepszych, wypromowanych już polskich piłkarzy z innych drużyn. Obecnie profesjonalny klub powinni stanowić bardzo dobrze zorientowani na rynku skauci, którzy w sposób skuteczny rozwijają "siatkę" kontaktów i wyszukują najzdolniejszych graczy z niższych lig. Taka sieć musi być dobrze zorganizowana - powinna obejmować obszar poszukiwania od jak najniższych lig oraz odpowiedni zasięg terytorialny.
Drugim walorem powinna być profesjonalna Akademia Piłkarska, wzorowana na takiej Akademii, jaką choćby ma Legia Warszawa. Tam cała procedura naboru jest w sposób konsekwentny nakreślona, zawodnicy, którzy przychodzą na treningi mają świadomość tego, co się od nich oczekuje. Niestety u nas nie ma nic. A przecież niewiele trzeba do rozpoczęcia profesjonalnego szkolenia. Obecny sztab szkolenia młodzieży można by powiększyć o kilku trenerów, a sami młodzi piłkarze trenowaliby na wynajętych przez klub Wisła Kraków SSA boiskach. Są różne sposoby na rozwój takiej szkółki. Nie trzeba wydawać nie wiadomo ile pieniędzy, by taką szkółkę zorganizować. Na własne boiska można poczekać. Dodatkowo, można utworzyć Fundację, na którą ludzie odprowadzaliby 1% podatku właśnie na poczet działalności Akademii Piłkarskiej, tak jak jest w Legii. Funkcjonowanie takiej fundacji zawsze zwiększy pole manewru dla samej Spółki.
Wreszcie, co najważniejsze - w profesjonalnym klubie niezbędna jest stała współpraca między sztabami trenerskimi poszczególnych roczników, włącznie z trenerem pierwszego zespołu, między trenerami i skautami. Wówczas można spokojnie czekać na rozwój wydarzeń. Jak najwięcej młodej i zdolnej młodzieży to obecnie klucz do sukcesu.
Jedyne, największe koszty transferowe wiązałyby się wówczas ze sprowadzaniem dobrych zagranicznych zawodników, a większa profesjonalizacja klubu spowodowałaby że sam klub stałby się bardziej atrakcyjny dla potencjalnych graczy transferowanych z zagranicy.
|