Piękna, doprawdy piękna umowa została wczoraj ostatecznie dopięta. Padł ostatni bastion, który mógł cokolwiek wobec Rosji wymóc. Teraz łączą ich wspólne, gigantyczne interesy. Żadne tam traktaty czy ustalenia nie łączą tak jak pieniądze, gigantyczne pieniądze.
Tak więc teraz o spokój Rosji będą dbali zarówno odbiorcy jej gazu na zachodzie, jak i ich wspólnik bieznesowy jakim są Stany. Tak jak mówiłem, nikt nie będzie stawiał na szali dobrych stosunków z Rosją aby np dążyć do rozwiązania sprawy katastrofy w Smoleńsku. Jest to sprawa absolutnie wewnątrz rosyjska i teraz nikomu nic do tego. A umowy jak ta wczorajsza tylko cementują ten pogląd.
P.S. Co nie zmienia faktu,że Amerykanie będą prowadzili w dalszym ciągu teatrzyk pod tytułem jak my Rosji nie lubimy i na nią uważamy

. Taka bajka dla maluczkich. Bo jak przychodzi co do czego to zachód i wielki sojusznik idą ramię w ramię w imię wspólnych interesów.
A Polska jest od tego aby płacić do UE, MFW i wspierać armię afgańską, kasą rzecz jasna,bo niczym innym tak zacofany kraj nie jest w stanie pomóc Afganistanowi. Złupiony naród płaci. Takie realia, nie ma się co oburzać. A idioci wielkiego kalibru, a są tacy, jeszcze będa Was przekonywać, że na takch pożyczkach zarabiamy
