Na co z kolei ja odpisałem rw88, że to bzdury, dając konkretne argumenty pokazujące, że dziś nawet w młodzieżowych zespołach profesjonalnych klubów europejskich pełno jest obcokrajowców. Nikt nie stawia wyłącznie na własną nację nawet w tym przypadku.
A trzech Polaków w Borussi to jeszcze nie trzon drużyny, tylko wyjątek, ewenement na skalę światową i to w skali kilku ostatnich dzięsięcioleci. Gratuluję opierania argumentacji na ewenementach i anomaliach.
Faktycznie, jest coraz weselej.