rw88 napisał(a):

Odpowiedź jest tak debilnie prosta, że aż się dziwię, że na to pytanie odpowiadam - MAJĄ SWOICH krajowych zawodników, z porównywalnym talentem, porównywalnymi możliwościami fizycznymi, więc nie mają w interesie szkolić masowo zawodników dla innej nacji. Jeśli dostrzegą w naszym kraju perełki i je do siebie sprowadzają, to znaczy to tyle, że są to talenty na większą miarę, niż zawodnicy, których te kluby są w stanie znaleźć na krajowym rynku. To tak, jakbyś zapytał Anglików, jak to jest, że nie skupują masowo młodych Francuzów, skoro to są tak utalentowani zawodnicy i można z nich stworzyć fajną drużynę - sugerując oczywiście, że Francuzi nie są utalentowani, bo nikt masowo młodych Francuzów nie kupuje. Czysty debilizm.
Swoją drogą to Roda Kerkrade wypromowała Tytonia, a teraz w składzie ma czterech kolejnych Polaków, w tym trzech młodych (Lis, Lebedyński i Prus), a Kaiseslautern wydało ostatnio 2,5 mln euro na dwóch perspektywicznych Polaków, jeden z nich etatowo gra po 90 minut w pierwszym składzie i zbiera niezłe recenzje, drugi po swoich pierwszych trzech miesiącach w seniorskim futbolu na poziomie słabeusza polskiej I ligi i dwóch tygodniach treningów w 1.Bundeslidze zrobił na trenerach takie wrażenie, że dostał szansę gry w pierwszym składzie przeciwko Werderowi Brema, zaprezentował się dobrze, potem jednak, co zrozumiałe, nie do końca wytrzymał przeskok w intensywności treningów z poziomu I ligi polskiej, na 1.Bundesligę i grywał jedynie ogony.
W Bordeaux dalej wierzą w rozwój Krychowiaka, w Brescii stawiają na utalentowanego Salamona, a drużyna z czołowym scoutingiem świata wydała pozytywną opinię Borysiukowi i była bliska jego pozyskania, a potem zakontraktowała 17-letniego Zielińskiego i 18-letniego Pawłowskiego i coraz baczniej obserwuje polski rynek. Zieliński zdecydowanie wyróżnia się w świetnej szkółce Udinese i regularnie jeździ z pierwszą drużyną na przedmeczowe zgrupowania Serie A, jest czołowym zawodnikiem Udinese Primavera.
Jak widać są na świecie "debile", którzy wierzą w rozwój młodych zawodników z Polski. A to tylko przykłady z głowy.
|
Z tego co napisałeś wynika jedno, rośnie nam drużyna na mistrzostwo świata w 2014 roku! Ja naprawdę nie wiedziałem o tym i nieprzypuszczał bym że Polacy są takimi brylantami ! Że dojdzie do takich czasów gdy zachodnie kluby będą czesać polski rynek !
Ja zawsze myślałem że Polalków kupuje się tylko na kilogramy, bo na sztuki to nikt nie będzie się fatygował. Dlatego te "debile" nie wierzą w rozwój Polaków , oni wierzą że kiedyś coś na nich zarobią...
Niestety jest to prawie nie możliwe. Byłby to chyba precedens na skalę światową. Nigdy jeszcze się nie zdażyło by na perełce z Polski zarobić cokolwiek. Wtopa goni wtopę a jak się już jakiś zachaczy to gra taką bucówe że wspominają o nim, tylko wtedy jak wjebie samobuja lub wyleci z boiska
Jeśli choć jeden z tych co wymieniłeś zagości kiedyś w Interze ,Bayernie, Chelsea lub Valencii to odszczekam wszystko! Tylko jeden namacalny dowód ...