kacpaw91 napisał(a):

Owszem, tylko jeżeli tam (odpukać) źle go wyleczą, stratna będzie Wisła. Płacić zawodnikowi na kontrakcie będzie musiała niezależnie, czy ten będzie grał, czy nie. Jeżeli ta klinika, w której się będzie leczył jest dobra to nie ma problemu, ale jeżeli ma nieznaną w skali globalnej renomę to byłoby to zachowanie nieprofesjonalne.
Chociaż ten fragment o tym, że na własną odpowiedzialność to takie ubezpieczenie się klubu przed kibicami na wypadek jakichś komplikacji.
|
Wtedy klub ma podstawy do rozwiązania kontraktu z winy zawodnika... oto cała filozofia.