Tak, obecna Wisla i cztery zwyciestwa z rzedu...
Widze, ze niektorzy wciaz zyja nadzieja na puchary

Troche powagi. W obecnej sytuacji kadrowej i tej jaka ona bedzie w lipcu oraz sytuacji organizacyjno/finansowej klubu to puchary w tym roku bylyby dla Wisly tylko kula u nogi. A biorac pod uwage sam aspekt czysto sportowy to przy takiej kadrze i jej calkowitej przebudowie latem to kolejna Levadia bylaby jak najbardziej mozliwa.
Postarajmy sie zagrac choc troche ambitnie w Bielsku, moze wystarczy to do zwyciestwa. Choc ja juz poza derbami to niczego w tym sezonie nie oczekuje.