|
Ja już dawno temu mówiłem że jedyne co nas uleczy to powrót do macierzy czyli T.S Wisły. O wiernych kibiców nie ma się co martwić. Zawsze będą z Wisła, nawet jak trzeba by było zaczynać od klasy B, wiadomo że takie drastyczne kroki bolą lecz w imię oczyszczenia środowiska wydaje się to słuszne.
Gieksa, Lechia, Pogoń, Śląsk po części, pokazały że się da.
To ostatecznosc, tylko że innego rozwiązania problemu nie widać. Już ten Cupial dupa wychodzi. Siedzi sobie cicho i tylko wyłania się gdy trzeba coś roz.......ic.
My kibice nie powinnismy biernie brać w tym udziału, trzeba krzyczeć " Gdzie jest Gwiazda ". Zrobić medialną burzę, zbojkotowac kilka kolejek, to wtedy ich zaboli. Strach przed utratą kasy, pewnie ich poruszy i zmusi do myślenia. Tak naprawdę pewnie im dynda co będzie na koszulkach. Olewaja problem bo nie umiemy walczyć o coś co jest ważne i ponad czasowe. Im dłużej to trwa, tym bardziej zanika pamięć historii. Nie bez powodu Biała Gwiazda to nazwa naszego klubu. Jest niewiele klubów w Polsce, które mogą się pochwalić tak rozpoznawalnym znakiem.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|