Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3698
Stary 17.04.2012, 20:59
tommiyacht napisał(a):Wyświetl post
@Markus, rozumiem ze gdyby obecnie byla identyczna sytuacja jak teraz tylko ze zamiast obsokrajowcow byliby Polacy to Kapka z Bednarzem forsowaliby transfery do klubu wlasnie obcokrajowcow ? (o ile w ogole beda)
Przecież oni już byli i wiadomo, jakie transfery robiliby, z kim współpracowali. Wiadomo, z czyjej "stajni" czerpał Kapka, z czyjej Bednarz. W takiej hipotetycznej sytuacji dążyliby jak zwykle do sprowadzania zawodników od menadżerów/agencji menadżerskich z którymi są mówiąc eufemistycznie "zaprzyjaźnieni".

Teraz jest czas robienia w kadrze miejsca i zdobycia środków na tych graczy oraz na prowizje dla tych agencji poprzez zwolnienie rzekomo beznadziejnych obcokrajowców lub ich sprzedaż (Melikson, Genkow). Te pieniążki trzeba przekazać do kieszeni wskazanej przez Bednarza i oczywiście "funkcyjnego" Zdzisia, w ramach "odnowy/przebudowy" zespołu pod hasłem "teraz Polska", na którą nastała obecnie u Cupiała koniunktura pod wpływem ostatnich wydarzeń i wielomiesięcznej nagonki na obcokrajowców. Do czasu, aż ta koncepcja nieuchronnie rypnie, bo musi, mają swoje pięć minut. Ile wyrwą wraz ze swoimi układami, to ich.

Wbrew pozorom to nie są idioci, oni doskonale wiedzą, co robią. Wisła dla niektórych osób od dawna jest prawdziwą żyłą złota. Dlatego tak się jej kurczowo trzymają.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując