Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54770
Stary 17.04.2012, 15:53
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Ja myślę, że wolałby Lewandowskiego za 400 000 euro (za tyle trafił do Lecha) lub Błaszcza za 70 000 zł, zamiast Jovanovicia za 400 000 euro,Jaliensa za 300 000 euro z zarobkami na poziomie 400 000 euro rocznie oraz Jovanicia za 250 000 euro...A może wolałby 22 letni Jankowskiego ( pozyskany w 2010 r. przez Ruch za 20 000 euro) z 8 bramkami w lidze zamiast kosztująego 500 000 euro 28 letniego Genkova z 6 bramkami i 240 000 euro co sezon na koncie?
Jeden Melikson który jest wart włożonych w niego pieniędzy to trochę za mało na by takie porównanie mogło dowodzić słuszności dotychczasowej polityki transferowej. Warto by było też zerknąć czasem na tabelę ligową...
A ja myślę że prawdopodobieństwo trafienia na drugiego Lewandowskiego czy Błaszcza jest takie samo jak zakontraktowanie drugiego Jaliensa czy Genkova.

Podawanie takich porównań jak twoje nie mają nic wspólnego z prawdą. Wyszukujesz wśród 15 drużyn, nieliczne perełki jakie można policzyć na palcach ręki w odniesieniu do piłkarzy tylko jednej drużyny.

Każdy ma takiego Jaliensa. W amice był Lewy a zapominasz o Arboledzie. W ległej już wiecej takich krezusów, Vdorjaki czy Hubniki w Poloni Smolarki, kokosy itd, itd

Ps:

Jeszcze jedno. Domyślam sie że to zestawienie ma też na celu pokazanie wyższości Polaków nad obcokrajowcami. Dla mnie to totalne bzdury, dlaczego ? ano dlatego że taki Jankowski czy Piech, Lewy czy nawet Błaszczu mielii lub mają tyle samo wspólnego z Białą Gwiazdą co Jaliens , Genkov Melikson.
Jeśli myślisz że Polaczek będzie zostawiał zdrowie za Wisłę w 1 sezonie to jesteś w BŁĘDZIE. Każdy piłkarz potrzebuje czasu by poznać się na klubie, by zżyć się z nim emocjonalnie. Chłopaki z poza Polski też mają uczucia i nie raz grali w meczach derbowych więc w końcu zrozumie jeden z drugim co się liczy na R22.
Tylko każdy nowy potrzebuje czasu by poczuć się częścią drużyny. Niie ma znaczenia twoja narodowość , liczy się to że czujesz się Wiślakiem. Postawy Błaszcza czy Marcelo mogą być powielane tylko trzeba im dać czas i okazać szacunek. Niestety obecnie przymyka sie oko na jawne próby podziałów narodowościowych, czuć negatywne nastawienie do Innych. Skoro ja to widzę to tym bardziej widzą to nasi piłkarze. Niema to jak czuć wsparcie własnego klubu... szczerze to sam bym po.......ił tak pojebane środowwisko będąc na ich miejscu. Umierać to można z coś co wiesz że jest tego warte.

A z resztą po tym co tu się czyta aż dziw bierze, że wymaga się od piłkarzy umierania za Wisłę od pierwszego meczu. Trafiają sie tu perełki "kibice" z odbieraniem świata tak bardzo oderwanym od zasad i postawy godnej Wiślaka że wypada tylko nazwać to po imieniu...upadek moralny.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 17.04.2012 o godz. 16:31.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując