emj10 napisał(a):

Nie wiem, nigdy nie wchodziłem w szczegóły. Cały talent do przedmiotów typu fizyka przejęła moja rodzona siostra i niech już tak pozostanie.
Ja tam jestem tylko praktykiem. Wiem jaką miałem prędkość kiedy dachowałem i jaką w przypadku, gdy Punciakiem skasowano mi cały przód. Podpowiem tylko tyle, że w pierwszym przypadku 2 razy, większą, a szkody były przy dachowaniu dużo mniejsze niż w drugim przypadku (kasacja).
Tak jak pisałem na początku w tym temacie dla mnie sprawa jest jasna (tzn. ciemna) i za 10, 20, czy więcej lat taką pozostanie.
|
Ja tu nie w sprawie Smoleńska a ratowania fizyki
Tak bardzo w skrócie i bardzo na chłopski rozum:
-Zderzenie czołowe ==> cała energia idzie w Ciebie proste uderzenie
-Dachowanie ====> ruch obrotowy samochodu energia jest wytracana nie na skasowanie Ci samochodu a jego obracanie i przemieszczanie. Jaką drogę przebył Twój Punciak od momentu uderzenia i do tego znalazł się na dachu a to tona żelastwa itp itd.
Niejaki Janusz Liberkowski wykorzystał to w konstrukcji super bezpiecznego fotelika dla dziecka.
I kolejny przykład z życia wzięty:
Śmierć Ayrtona Senny:
http://www.youtube.com/watch?v=IFDbL...eature=related
Wypadek Roberta Kubicy
http://www.youtube.com/watch?v=Atrzv...eature=related
Tak wiem że inne prędkości klatki bezpieczeństwa i tak dalej to tylko uproszczenie
