w ramach ciekawostki, poczyniłem pewne obliczenia, dzięki którym derby mogą mieć pewien dodatkowy smaczek.

przeanalizowałem najbliższe 2 kolejki i obliczyłem, co się musi zdarzyć, zebysmy wygrywając derby spuscili sąsiadke do I ligi (ewentualnie remisujac, ale wtedy to zadna radosc raczej..)
w ramach wytłumaczenia:
- jeśli ŁKS, Lechia i sąsiadka miałyby taką samą ilość punktów, to w małej tabelce byłaby kolejność 1. ŁKS, 2. Lechia, 3. ksc,
- sąsiadka ma gorszy bezpośredni bilans z ŁKSem, natomiast z Lechią ma bilans identyczny, na zero, więc decydowałyby bramki, które w obecnej chwili sąsiadka ma dużo gorsze od Lechii, więc do obliczeń przyjąłem, że na koniec również Lechia będzie mieć korzystniejszy bilans bramkowy od ksc.
i tak:
1. Zakladajac, ze derby wygramy:
a) jeśli Cracovia wygra z Widzewem
- LECHIA 2 zwycięstwa,
- BEŁCHATÓW minimum 2pkt w dwóch meczach
oba warunki konieczne
b) jeśli Cracovia zremisuje z Widzewem
- LECHIA minimum jedna wygrana - 3pkt
- ŁKS 2 zwycięstwa
jeden z tych warunków
c) jeśli Cracovia przegra z Widzewem
- LECHIA minimum 2pkt w dwóch meczach
- ŁKS minimum 4pkt w dwóch meczach
jeden z tych warunków
2. Zakladajac, ze derby zremisujemy..:
a) jeśli Cracovia wygra z Widzewem
- LECHIA 2 zwycięstwa,
- BEŁCHATÓW minimum 3pkt w dwóch meczach
oba warunki konieczne
b) jeśli Cracovia zremisuje z Widzewem
- LECHIA minimum 4pkt w dwóch meczach,
- ŁKS 2 zwycięstwa
jeden z tych warunków
c) jeśli Cracovia przegra z Widzewem
- LECHIA minimum 1 wygrana - 3pkt,
- ŁKS 2 zwycięstwa
jeden z tych warunków