Wyświetl pojedynczy post
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18746
Stary 16.04.2012, 20:44
Wolałbym, żeby piłkarze nie grali tylko dlatego, że są polakami, młodziakami, zagraniczniakami czy jeszcze kimś modnym (może przyjdzie moda na tęczowych, zielonych albo inny parytet).

Wolałbym też, żeby nie było meczy bez stawki. Jeśli ktoś się będzie ogrywał to się nauczy ogrywać a nie grać o wysokie cele. W dobrym klubie musi być presja na wynik. Nawet na to żeby osiągnąć miejsce 6 a nie 7.

Popatrzcie na biegi masowe, nawet tam kompletni amatorzy biegnący 2 razy dłużej niż zwycięzca, potrafią zawalczyć żeby zając 431 a nie 432 miejsce.

Jeśli mecze są o nic, jeśli nie ma znaczenia jaki będzie wynik - to piłkarze grający w tych meczach nauczą się grać o nic i nie przejmować wynikiem, tak jak Garguła nauczył się w Bełchatowie - tam nie było ciśnienia: wygrywali - dobrze, przegrywali - też nic się nie działo. I już mu się to nie zmieni, nawet jak będzie grał lepiej (bo chyba jeszcze może), to nigdy nie "da z wątroby". Już nie umie.

Jeśli ktoś dostanie miejsce w drużynie bo jest młodszy, ładniejszy, ma ciemniejszą czy jaśniejszą karnację, "lepsze" poglądy polityczne, to będzie uważał, że mu się to miejsce należy.

W dobrym klubie miejsce trzeba wywalczyć, grać lepiej, udowadniać trenerowi i kolegom, że się na to miejsce zasługuje dobrą grą a nie układami czy aktualną modą
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
Odpowiedz cytując