xanti1906 napisał(a):

|
Uryga też z ME i dopiero jak zagrał w 1. drużynie to wiadomo, że coś potrafi. Kiedy młodzi mają dostawać szanse jak nie teraz? Ja lepszego momentu nie widzę. Abstrahuję od tego co oni potrafią. Dostaną okazję teraz i w następnym sezonie będzie jasne co umieją i że ewentualnie nie ma na nich co liczyć.
|
Bzdura. Jedynie Ty się czegoś o nim wtedy dowiedziałeś. Trenerzy są z nimi cały czas i doskonale wiedzą, kto ile potrafi i czy zasługuje na grę. Zawodnikowi nie daje się szansy gry tylko po to, by kibice mogli zobaczyć go w akcji.
W ogóle mam wrażenie, że dzieje się coś niebywałego. Uryga ledwie 2 razy zagrał w pierwszej drużynie i niektórzy już kreują go na przynajmniej nowego Nestę, czy Kompany'ego. Bo parę razy celnie kopnął piłkę i nie pękł przed paroma polskimi ligowcami.

Chore. Nie on pierwszy i nie ostatni. Z tego nic kompletnie nie wynika.
Dopóki są jeszcze szanse na miejsce premiujące grą w PUEFA, grać powinni najlepsi. Cztery mecze nie zrobią z nikogo dobrego piłkarza. Trzeba walczyć o jak najlepsze miejsce, a nie wywieszać białą flagę i bawić w promowanie nowych Nawotczyńskich. Niektórzy już zapomnieli, co to dało?