aNouc napisał(a):

|
Skipper - wystarczy ze zachowasz swoje przemyslenia dla siebie. Po co to piszesz i jeszcze bardziej zniechęcasz? a jak już chcesz coś pisać to moze wspomnisz o fajnej atmosferze, wartej przezycia na żywo. O piłkarzach, ktorzy nie są najwazniejsi, a Wisła i dla niej warto przyjśc. By nie było wstydu przez Polską że kibice Wisły którzy posiadają najlepsza druzynę w Polsce od ponad 13 lat mają problem z zapełnieniem 1/4 stadionu. O kibicach Ruchu, którzy zapewne zapełnią sektor i jeśli my nie ruszymy dupska to mogą nas przekrzyczeć na własnym stadionie, i mamy na to pozwolić? tak, bo piłkarzyki zle grają, wynik 0-0 i bilecik 20 zł kosztuje,oj, oj to straszne. piłkarze są od grania, my od kibicowania. Tylko same negatywy.
|
Piszę jak jest, i co wpływa na taką a nie inną frekwencję. Jak sam pewnie widzisz nie trudno było przewidzieć bardzo niską frekwencję. Fanatyków jest nie więcej niż 5-6k, a reszta ludzi przyjdzie jeśli będzie dobry poziom piłkarski, odpowiednie ceny czy atrakcyjny rywal. I ewidentnie wynik frekwencyjny na tym meczu pokazał, iż potencjalni widzowie zauważyli że ktoś ich robi w chu.. z cenami na taki mecz.