Dzideek napisał(a):

Kuchenkorz wygra z Legią, po czym zdobędzie jeszcze 4 pkt, a Legia nie wygra do końca sezonu . Nasz Wisła wygra wszystkie mecze i zrówna się z nimi punktami. W takim wypadku musielibyśmy nastrzelać w cholerę bramek, żeby mieć lepszy bilans bramkowy i wygrać ligę.
Ale patrząc realnie nawet na puchary mamy nikłe szanse. Legia, Ruch mają lepszy bilans meczowy z nami, więc dajmy na to jeszcze Śląsk utrzymałby się w pierwszej czwórce, a jedno miejsce zostałoby dla nas.
Spotkania Lecha (nie może zdobyć więcej, niż 7 punktów):
- wyjazd z Legią; 0 pkt
- u siebie z Groclinem; 3 pkt
- u siebie z Podeskidziem; 3 pkt
- wyjazd z Widzewem; 1 pkt
Spotkania Polonii (maks. 7 pkt):
- u siebie z pejsami; 3 pkt
- u siebie z Ruchem; 1 pkt
- wyjazd z Kuchenkorzem; 0 pkt
- wyjazd z Zagłebiem; 0 pkt
- wyjazd z Podbeskidziem; 3 pkt
Spotkania Korony (maks. 6 pkt):
- wyjazd z Łksem; 3 pkt
- wyjazd z GKSem; 0 pkt
- u siebie z Widzewem; 3 pkt
- wyjazd z Legią; 0 pkt
Jakieś szanse są, ale my musielibyśmy wygrać wszystkie swoje mecze. W takim wypadku Legia zostałaby mistrzem, pejsy by zleciały.
|
Nie wierzę że 3 drużyny zagrają idealnie pod nas a nasze tuzy zdobędą komplet punktów do końca.