Janusz Basałaj: Czytałem niedawno wywiad z panem Czerwińskim i dziwi mnie tylko jedna rzecz - mianowicie: jak to możliwe, że kibice, którzy mienią się patriotami walczącymi z komuną – nie wiedzą, co w latach osiemdziesiątych robił ich kochany prezes Czerwiński. Wie pan co robił? Był PRL-owskim dyplomatą w Moskwie i Chicago. Musiał być zasłużonym towarzyszem, by pracować na takich placówkach. Tyle w tej kwestii.
Więcej tutaj
http://wislalive.pl/polecamy/j__basa...zyszem___-599/