thechris napisał(a):

Wilk nie potrafi grać w piłkę. Nie, to nie żart.
To, że ostatnie dwa mecze Wisły były najlepsze w tym roku i obydwa bez Wilka w składzie to może jest przypadek... a może nie. W każdym razie piłkarsko Wilk daje drużynie jedno wielki NIC. Na pozycji przecinaka można postawić Bruda i na jedno wyjdzie. Zresztą przy takim braku postępów w grze Wilka na przestrzeni sezonu to wolałbym oglądać Bruda bo może on się jakoś jeszcze rozwinie.
|
Który z defensywnych pomocników w Wiśle Twoim zdaniem ptrafi zatem grać w piłkę? Ja bym zaczynał ustalanie składu od Czarka i Siergieja Pareiki, dopiero później od Meliksona czy Genkova. Gość ma cechy przywódcy i nie pęka, a do tego piłkarsko naprawde wiele potrafi. Piłkarsko jest podobny do Sobola (z resztą sam twierdzi, że nasz Kapitan jest dla niego wzorem), ale Sobol w jego wieku grał gorzej, więc dla mnieWilk to światełko w tunelu chłamu, który zobaczymy na boisku z Białą Gwiazdą na piersi. A Bruda będziesz miał okazję często oglądać w przyszłym sezonie, no to zobaczysz jak się rozwinie.