willow napisał(a):

No sorry, czy kryterium doboru piłkarzy do Wisły ma być wysokość zarobków?
Bo ciągle czytam, że "gra przeciętnie, ale zarabia mało"... to ma być piłkarz marzeń naszej drużyny?
A cod o ogrywania piłkarzy, to ogrywać można takich, którzy rokują jakieś nadzieje. Moim zdaniem Czekaj do nich nie należy. Uryga - tak.
A po drugie, niech nam ogrywają inni. My nie mamy czasu na to.
|
Tak, kryterium doboru piłkarzy do Wisły jest wysokość zarobków. Inaczej podpisalibyśmy z wolnego kontraktu takiego Irka Jelenia, albo kilku ciekawych zarabiających kilka milionów euro piłkarzy z wolnego kontraktu. Teraz moglibyśmy podpisać Kuszczaka i masę innych piłkarzy - każdego lepszego od naszego aktualnego. Jeżeli 400 tys. euro zarabia piłkarz, którego gra daje drużynie nie
Czekaj nie jest piłkarzem marzeń, ale prezentuje się podobnie jak sowicie płatni i nie rokujący zbyt wiele na poprawę Jaliens i Chavez. Na Czekaju być może zarobimy kiedyś tyle co Legia na Borysiuku, albo choćby na Komorowskim. Na Chavezie zbyt wiele nie zarobimy. Na Jaliensie nic. Powiedz holenderskim klubom, że nie mają czasu na ogrywanie młodzieży. Właśnie przez takie coś "sukces na już" mamy Jaliensa, Ilieva, Lameya, Nuneza z wysokimi kontraktami nie adekwatnymi do gry po których pozostaje zapaść finansowa.