1q2 napisał(a):

Musisz po prostu zacząć oglądać mecze - wtedy zrozumiesz
|
Coś w tym jest. Tyle strat co zaliczył Garguła we wczorajszym meczu to reszta pomocy chyba zbiorczo nie miała. Gdyby chociaż on grał jakieś odważne prostopadłe piłki: ale nie, on traci podając do najbliższego zawodnika!
Poza tym trzeba naprawdę mieć fantazję żeby napisać, że Garguła "wraca". Czasem potruchta za zawodnikiem po stracie piłki, ale nie przypominam sobie żeby miał jakikolwiek przechwyt.
Nie jest przypadkiem że Garguła jako jedyny po meczu nie był zmęczony. Koleś 90 minut przetruchtał...
sanderuss napisał(a):

|
To jest trzeci brat bliźniak? A tak na powaznie powrot Brozka i Glowackiego, razem z juz obecnym Małeckim to powrot do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, zwalniania trenerów i klepania sie po pleckach. My chcemy byc profesjonalnym klubem?
|

Nie, ale
Gdzieś Ty się uchował?
Brożków i Głowy nie ma więc rozumiem, że to Małecki zwolnił Maaskanta, Moskala i (niedługo) Probierza?