Cytat:
|
Antytalent? To może wszystkie mistrzostwa wywalczone za "jego czasów" wpadały przypadkiem?
|
Ja jestem zdania, że tak (w sensie że antytalent, a nie przypadek

). Dziesięć lat temu w skansenie, jakim była polska piłka, szybki sukces odniósłby nawet Józek Wojciechowski. Teraz już nie wystarczy mieć dużo pieniędzy żeby kosić wszystkich - niestety, przekonaliśmy się o tym my, bo Cupiał wyraźnie nie ma pomysłu na politykę klubu, a metody które przynosiły sukcesy w czasach, kiedy nawet Legia nie miała na ciepłą wodę, doprowadzają do tego że cyklicznie wcinamy własny ogon i co 2-3 sezony przerabiamy te same problemy. Już nawet sygnały Cupiała usprawiedliwiające jego autorytarne zachowania są identyczne - w 2001 straszył bankructwem klubu żeby jego kablowi wspólnicy odpieprzyli się od jego poletka w Wiśle, ktoś tam wkleił przykład sprzed kilku lat, a teraz nadprezes wciska się w lateksowe portki supermana na pokaz, że niby znowu wyciąga nam pomocną dłoń i w ramach ratowania klubu może wypier*alać z roboty kogo chce tak jak to robi w swojej kablowni.